Notice: Undefined index: HTTP_REFERER in /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php on line 14

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php:1) in /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php on line 56
Grzegorz Kocyk - Między Pilicą i Radomką (Zapilcze)

Relacja Drozda Henryk z 08-03-08r.


     W roku 1939 miałem 9 lat. Pamiętam budowę drewnianego mostu który łączył dwa brzegi Wisły. Przywożono gotowy budulec na most. Były to modrzewiowe bale i słupy. Latem (w czerwcu) 1939 roku zaczęła się budowa mostu. Cała konstrukcja była drewniana z wyjątkiem żelaznych belek (tregle) długości około 30 metrów. Pale drewniane wbijał parowy kafar. Most był budowany z dwóch stron. Most został oddany do użytku w sierpniu 1939 roku. Oprócz drewnianej konstrukcji wybudowano także specjalny nasyp ziemny tak aby zjazd z mostu był łagodny. Kiedy wybuchła wojna przez most przechodzili cywile i wojsko polskie. Niemcy za wszelką cenę chcieli zniszczyć most dlatego dokonywali wielu nalotów. Pierwsze bombardowanie nie spowodowało jednak żadnych zniszczeń. Dopiero później lekko uszkodzono most. Most miał swoją ochronę. W pewnej odległości od mostu w zasadzie już we wsi Przewóz znajdowały się stanowiska artylerii przeciwlotniczej wraz z prowizorycznymi okopami. Obrona przeciwlotnicza nie zestrzeliła jednak żadnego samolotu- przynajmniej ja tego nie widziałem. Zresztą wielu ludzi wysiedlono ze wsi po pierwszym bombardowaniu. Wśród WP były straty. Część zabitych przewieziono z tamtej strony rzeki i tu ich pochowano w zbiorowej mogile. Później już po wojnie dokonano ekshumacji i przewieziono na cmentarz do Maciejowic. Po spaleniu mostu już później Niemcy do Przewozu przyszli od strony Maciejowic i zajęli ten teren. Żelazne belki w trakcie pożaru spadły do wody. W czasie okupacji Niemcy sprowadzili specjalny piec (silnik?) parowy i wyciągnęli wszystkie żelazne elementy tak że po moście nie zostało nic. Drewniane pale które częściowo były opalone zabrała okoliczna ludność. Pozostał tylko nasyp który był jeszcze w latach 70 tych.

Relacja zebrana przez G.Kocyka

Ostatnia aktualizacja strony: 2017/05/8Kopiowanie materiałów jedynie za zgodą autora!Created by: Hubertus
www.000webhost.com