Notice: Undefined index: HTTP_REFERER in /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php on line 14
Grzegorz Kocyk - Między Pilicą i Radomką (Zapilcze)

Relacja Euzebiusza Małaśnickiego


     Pierwszych Niemców zobaczyłem 9 września. Wjechali na motocyklach i strzelali do uciekającego polskiego żołnierza. Na szczęście nie udało się im go trafić. Później rozpoczęły się walki o Głowaczów. Pamiętam jak na rogu rynku i ulicy Wareckiej leżał zabity polski żołnierz-dostał postrzał w głowę. Nazywał się Józef Dudek i pochodził z Dubna.

     Na rynku stał rozbity niemiecki czołg, a obok niego leżeli zabici czołgiści. Jeden z nich miał rozerwany brzuch. Inne czołgi mniejsze od tego zniszczonego na rynku, rozbite były za Głowaczowem w pobliżu Radomki. W walce zginał też jakiś ważny niemiecki oficer. Jego zwłoki zabrał samolot z łąki o nazwie „ogrodziska” czyli z miejsca, gdzie został pochowany. Po tego oficera przybyła kompania honorowa. Pamiętam jak szli trójkami drogą od strony Grabowa n/P. Przybyła też orkiestra wojskowa.

     Po bitwie było dużo broni. Potajemnie zebrali ją okoliczni mieszkańcy. Jeden z takich składów znajdował się na naszym polu. W 1944 roku przez przypadek odkryli to Niemcy okopując akurat w tym miejscu armatkę ppanc.

Relacja zebrana przez G.Kocyka

Ostatnia aktualizacja strony: 2017/05/8Kopiowanie materiałów jedynie za zgodą autora!Created by: Hubertus
www.000webhost.com