Notice: Undefined index: HTTP_REFERER in /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php on line 14

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php:1) in /storage/ssd5/427/1552427/public_html/include/licznik.php on line 56
Grzegorz Kocyk - Między Pilicą i Radomką (Zapilcze)

Tradycja



      Wujek, czołgista 4 pułku pancernego Skorpion

      W 2015 roku zmarł Henryk Lipka, wujek z którym wielokrotnie rozmawialiśmy na tematy związane z II wojną światową. Było to w dużej mierze spowodowane tym, że jego brat Franek był żołnierzem generała Andersa i przeszedł z nim cały szlak bojowy. Kiedy w 2004 roku jechałem na Monte Cassino miałem nadzieję , że będę też przy pomniku –czołgu. Niestety nie udało się ze względu na napięty harmonogram. Mimo to był to impuls aby zainteresować całą rodzinę losami naszego wujka „czołgisty od Andersa”. Na podstawie materiałów archiwalnych udało się ustalić, że:

      Franciszek Lipka urodził się 31 marca 1918 roku w miejscowości Koziołek gmina Grabów nad Pilicą. Ukończył 7 klas szkoły powszechnej i trzy klasy szkoły zawodowej. Zawód wyuczony- ślusarz. W 1939 roku, służył w 10 Batalionie Pancernym jako kierowca samochodu. Szkoły podoficerów przy batalionie nie ukończył z powodu wybuchu wojny. (W póŸniejszym czasie ukończył kurs kierowcy czołgu angielskiego w Palestynie). Po wkroczeniu Rosjan do Rzeczpospolitej, 17 września 1939 roku, znalazł się w sowieckiej strefie okupacyjnej. Po podpisaniu układu Sikorski- Majski zaciągnął się do 2 Korpusu Polskiego tworzonego przez generała Władysława Andersa. Początek służby 25 sierpień 1941 rok. Jako czołgista przeszedł cały szlak bojowy tej jednostki. Walcząc w 3 Szwadronie 4 Pułku Pancernego „Skorpion” Był min. pod Monte Cassino. Został wielokrotnie odznaczony :
- Krzyż Walecznych I klasy za walki w dniach 5-7 VII 1944 roku w rejonie Filottrano oraz za walki w dniach 17-18 VII pod Anconą. Decyzja o nadaniu odznaczenia podpisana własnoręcznie przez generała Bronisława Rakowskiego; dowódcę 2 Warszawskiej Brygady Pancernej oraz samego Władysława Andersa.
- Gwiazda za wojnę 1939-1945, Gwiazda Afryki, Gwiazda Italii
- dwukrotnie Medalem Wojska
- uzyskał prawo do posiadania odznaki drugiej Warszawskiej Dywizji Pancernej oraz odznaki pamiątkowej Drugiego Korpusu Polskiego.
Po wojnie do Polski na stałe nie wrócił. Początkowo mieszkał w D.P. Felton Park U.K , a następnie wraz z żoną wyjechał do Australii. Tam zmarł.


      Rozmowa z wujkiem Henrykiem dostarczyła mi wiele interesujących wiadomości:

      „Moi rodzice mieszkali w miejscowości Koziołek dziś gmina Grabów nad Pilicą. W domu było nas czworo; Ja (Henryk Józef Lipka), siostra Stasia, bracia Bolesław- Marian oraz Franciszek. Rodzice wyjechali z Koziołka około 1930 roku. Ja urodziłem się już w Warszawie w 1933 roku. Rodzice dostali pracę jako dozorcy najpierw na tzw. Rybakach, póŸniej na Muranowskiej i Żelaznej. Tam też przyszedłem na świat. Ostatnim miejscem pracy i zamieszkania była ulica Twarda 57. Należeliśmy do parafii Wszystkich świętych na Placu Grzybowskim. Jeszcze przed wybuchem wojny mój brat Franciszek poszedł do wojska jako ochotnik. Był w szkole w Zegrzu, gdzie uczył się jeŸdzić na sprzęcie kołowo- gąsienicowym. Tam zastała go wojna. Od momentu wybuchu wojny straciliśmy z nim kontakt. Mama przeświadczona była, że poległ. Długie lata nie dawał znaku życia. W międzyczasie podczas okupacji zginął nasz ojciec Mikołaj Lipka. Było to 30 czerwca 1943roku podczas powrotu z Koziołka do Warszawy. W pociągu i na stacji PKP Grabów, niemiecka żandarmeria przeprowadziła kontrolę pasażerów w poszukiwaniu tzw. szmuglu. Widząc ich zaczął uciekać z bagażami z peronu. Wiózł wtedy dla nas żywność. Dosięgło go 13 kul… Pod koniec lipca 1944 roku przyjechałem z siostrą na wieś, na Koziołek. Do stolicy nie wróciliśmy już, ze względu na wybuch, powstania warszawskiego. PóŸniej doświadczyliśmy walk na przyczółku warecko- magnuszewskim oraz wysiedlenia. O Franku nadal nic nie wiedzieliśmy. Po wojnie wróciliśmy do Warszawy. W 1946 roku Czerwony Krzyż zorganizował dla ok. 400 polskich dzieci obóz wypoczynkowy w Szwajcarii w miejscowości Adelboden. Mieszkałem wtedy w hotelu Nevada Palace – i pisałem listy do mamy. Podczas pobytu w Szwajcarii na przełomie maja i czerwca 1946 roku przyszedł pierwszy list od Franka z Włoch do mojej mamy. Matka napisała list do mnie z radosną nowiną, że Franek żyje, a ja z kolei napisałem list do Włoch. Tak rozpoczęła się korespondencja z moim bratem. Franciszek wraz z żoną, którą zapoznał w Anglii przyjechał na krótko do Polski. Było to w roku 1964. Wtedy już mieszkał w Australii. Do Europy przypłynęli statkiem Quen Elizabeth. We Włoszech przesiedli się aby pociągiem dojechać do Zebrzydowic w Polsce. Tam ich przywitałem. Pozostała część rodziny czekała na nas na Dworcu Gdańskim. Gościliśmy się na 18 metrach kwadratowych w naszym rodzinnym domu na Twardej 57 w Warszawie. Po krótkim pobycie musieli jednak wracać do Melbourne w Australii . Franek tam zmarł, 30 listopada 2002 roku.”

      Symboliczny grób czołgisty II Korpusu znajduje się na cmentarzu w Grabowie nad Pilicą.

      Pamiątki związane z wojennymi losami Franciszka Lipki.

Ostatnia aktualizacja strony: 2017/05/8Kopiowanie materiałów jedynie za zgodą autora!Created by: Hubertus
www.000webhost.com